Opowiadanie z Zaynem , część 10
Po jakimś czasie wszyscy byli już w centrum Londynu . Po chodzili troche po sklepach . Nicola chciała z dziewczynami pokupować jakieś ciuszki gdyż , chłopcy obiecali że po powrocie z trasy wybiorą się do Hiszpani . Postanowili się rozdzielić , dziewczyny poszły razem , chłopaki tez poszli swoją grupą . Będąc w sklepach Nicola nakupowała 3 stroje kompielowe które świetnie do niej pasowały
Kupiła bikini turkusowe , w zielono - rózowo - niebieskie , w kwiaty oraz czarne z ozdobnym kwiatem
Elenor sprawila sobie białe bikinni , oraz w kwiatki
Marcela natomiast kupiła sobie bikini różowe i w kratke
Kupiły sobie jeszcze pare bluzek , spodni bluz oraz ozdób . Po wyjściu przed sklepem stali już chłopcy z jeszcze większą ilością zakupów . Ale co się dziwić , jadą w trase muszą miec ciuchy na każdy koncert .
- No hej , wkońcu przesiedziałyscie w tym sklepie 2 godziny - powiedział niespokojny Niall
- Asz tyle ? - zapytałas zdziwiona
- Tak , a my tu juz od 0,5 godziny stoimy , i nie powiem mielismy nie zly ubaw patrząc na was - Odpowiedział Harry
- No dziewczyny , musze przyznać ze nie musiałaś sie tak starać Elenor , ty nawet w zwykłym wdzianku jestes sexsi .
- Yyy ale o co wam chodzi - spytała zdezoriętoowana Marcela
- O to słońce że przez ten cały czas który tu stoimy biegałyscie nerwowo po całym sklepie , od przymierzalni do następnych rzędów z ciuchami . Brałyście po tone bikini na raz a potem i tak wszystkie odkładałyście . Wiecie jakie śmieszne miałyście miny jak biegałyście z wywieszonym jęzorem na wieszch - oznajmił Liam .
- Eh no widzicie ale my jesteśmy kobietami a to jest różnica - Odpowiedziała Eleanor , na co Louis tylko porywczo się usmiechnął .
- Nic , trzeba w koncu przestać gadać i isć coś zjeść - Zaproponował Niall
- Ehh a ty cały czas o tym Niall
- No co zrobiłem się głodny
- Dobra choćcie , tu jest pizzeria - zaproponował Zayn biorąc swoją dziewczyne za reke , to samo zrobił Louis i Liam
Wpizzeri dziewczyny zamuwiły na współe dużą pizze , to samo zrobili chłopcy biorac na wspóle pizze XXL , nie licząc Nialla ktory wziął jedną pizze dla siebie ,też xxl która miała 70cm. I co w tym wszystkim najdziwniejsze zjadł ją całą sam nie zostawiając nic a nic .
Po bardzo udanych zakupach i jedzeniu wszyscy pojechali do domu . Po powrocie była już godzina 20.00 , gdyz po drodze wjechali do kasyna z grami ( piłkażykami itp. ) w którym spedzili ponad 3 godziny . Wszyscy byli zmęczeni .Nicola razem z Marcelą wzieły szybkie kąpiele przebrały się i połozyły spać.
Usłyszałyście ciche pukanie do dzwi .
- proszę ! - krzyknęłaś
- Liam ? - powiedziała zdziwiona Marcela .
- Zayn ? - odpowiedziała Nicola
- No cóż po powrocie tak szybko poszłyście że nawet nie zdażyliśmy się pożegnac z naszymi księzniczkami .
Chłopcy podeszli do dziewczyn , Liam pocałował Marcele a Zayn Nicole . Po czym muwiąc krotkie dobranoc wyszli . Odpowiedziały tylko szybkim dobranoc . Nicola jeszcze chwile myslała o tym całym zdazeniu . Jakie to slodkie bylo . Nie mogła przestać o tym myleś . W koncu ci się udało i zasneła .
Do póki nie poznałem ciebie, nie wiedziałem czym jest miłość
czwartek, 5 grudnia 2013
sobota, 21 września 2013
Imagin o Zaynie , część 9 - dedyk dla Natali .
Gdy na za jutrz Nicola wstała Zayn jeszcze spał .Nadal była wtulona w jego ciepłe ciało . Chciała już wstać , ale nie chciała psuć tego widoku , tak ślicznie spał :
Ruszyła lekko ręką żeby odsłonić ze swojej części kołdrę , udało się , nie obudziła go . Wstała , że była to sypialnia Zayna musiała wziąść szybko jakąś bluzkę , założyłaś zwykłą szarą . Gdy szła już po majtki które leżały gdzieś w rogu pokoju poczuła jakiś wzrok na swoich pośladkach . Oczywiście nie mógł być to kto inny jak Zayn , który cały czas ja obserwował .
- Hej ! możesz się nie patrzeć !? - krzyknęła chihocząc przy tym cichutko.
- Przepraszam ale nie mogę się powstrzymać misiaczku , jesteś taka piękna , taka cudowna - odpowiedział .
- Oh już się tak nie podlizuj .
W końcu znalazła swoją dolną bieliznę . Położyła się koło Zayna i pocałowała go w polik .
- Wychoć już z tego łóżka , kochanie - powiedziała cichutko do jego ucha .
- Oj już co ci się tak spieszy ?
- Po prostu boję się , że ktoś nas podejrzewa , wiesz Louis i reszta
- A tam , niech wiedzą że jesteś tylko moja - Odpowiedział , i tym razem on obdarował ją buziakiem w polik .
- Tylko wiesz teraz to jak ty wyjdziesz z łóżka to ja cię będe obserwowała, a ja nie wiem gdzie rzuciłeś wczoraj swoje boxerki . - Powiedziała chichocząc jeszcze głośniej do Zayna .
- Ejjj !!! - powiedział Zayn wychodząc na go z łóżka
- No co ?? trzeba było nie patrzeć na mnie !!!
Po wszystkich ich wygłupach zeszli na dół gdzie wszyscy siedzieli już przy stole .
- I jak tam ukojna noc z Zaynem Nicola ??? - Zapytał pierwszy oczywiście Louis
- Louis ! przestań ! - upomniała go Elenor .
Nic nie odpowiedziała , tylko uśmiechając się usiadła koło Zayna .
- Zrobiłem nam śniadanie , my już jedliśmy , tyle że już dużo nie zostało - powiedział Liam
- Ta wiem Niall dopadł je za szybko - Odpowiedziała śmiejąc się - po czym wszyscy zrobili to samo
- Co ja ??? zjadłem przecież tylko 10 tostów - odpowiedział z niewinnością w głosie Niall
- Dobrze , już dobrze - powiedział Liam
- Musimy wam cos powiedzieć , już za 2 tygodnie będziemy jechać na mini trasę koncertową , nie będzie nas ponad miesiąc - Odezwał się ponownie .
- Co ??? ja nie dam rady bez ciebie skarbie - powiedziała Elka do Louisa
- Oj już dawałaś rade tyle rady
- Jak ja bez ciebie wytrzymam - powiedziała Nicola do Zayna .
- Oj jakoś damy rade , będziemy codziennie pisać do siebie , dzwonić itp.
- Marcela wraz z Liamem spojżeli tylko smutno na siebie - nie do wiary ta dwójka niezle się ze sobą dogadywała . Lam po rozstaniu z Danielle był lekko skołowany a ona była dla nie go niezlym wsparciem . Nie wiadomo może nie tylko tym , może kimś więcej tym bardziej że zaistniał już miedzy nimi namiętny pocałunek .
- Będe dzwonik - odezwał się krótko i cichutko Liam .
Jeszcze chwile rozmawiali , a potem zajęli się jedzeniem . Nicola rozmyślała co bez nich pocznie , jaka to będzie nuda bez rzartuw Louisa i Nialla , bez wymondrzeń Harrego , bez rozsądnego myślenia Liama , a prze de wszyskim bez miłości Zayna . Potem jednak pomyślała ze spędzi trochę czasu z Marcelą i Elenor . Zrobią sobie babskie wieczory , pogadają , i raczej nie będzie tak żle
Po śniadaniu postanowili że wyborą się wspólnie do miasta . Poszla do wspólnego pokoju z Marcelą i ubrała to :
Przeciągneła oko alinerem i kremowym cieniem , usta pomalowała jasnym różem . Gdy już wszyscy byli gotowi wyszli z Willi , i pojechaliście 2 samochodami Nialla oraz Louisa .
wtorek, 10 września 2013
Opowiadanie o Zaynie , część 8.
W ostatnim czasie Nicola bardzo zbliżyła się do Zayna , byli już parą . W trakcie gry usiadła oczywiście koło niego , a Marcela koło Liama którzy też się bardzo do siebie zbliżyli . I nawet tego nie wiedząc chyba są parą .
Najwięcej razy butelka wskazała na Louisa, Elke i na nią . Podczas gry parę razy musiała pocałować Zayna , Elenor Louisa a Marcela Liama :) Było też oczywiście że Elenor musiała pocałować w polik . Jak się czegoś nie chciało zrobić , musiało się zdjąć coś ze swojej garderoby . Gdy skończyli byli już pół nadzy , chłopcy w samych boxerkach a dziewczyny w bieliznie , parę butelek od alkoholu stało już pustych , każdy z nich był już zmęczony więc postanowili się położyć .
Nicola wzięła szybki prysznic , zmyła makijaż i wyszła jeszcze na taras zaczerpnąć świerzego powietrza . Po chwili zobaczyła jak dołącza do niej Zayn .
- Nie spisz misiaczku ( kochałaś jak tak do ciebie mówił )
- Nie jakoś nie mogę zasnąć - odpowiedziała
- Ja też nie .
Nastała cisza , spojrzała Zaynowi prosto w oczy , widziała w nich tyle miłości . Nagle ich twarze się przybliżyły a usta złączyły w pocałunek . Ale nie taki zwykły pocałunek tylko taki bardzo namiętny który stawał się coraz dłuższy . Zayn wziął ją na ręce i w tym momencie wiedziała co chce zrobić. Weszli do sypialni Zayna . Były w niej niebieskie ściany jasne meble oraz dużo lusterek :) . Zayn położył Nicole na łóżku . Zaczął okładać jej usta a potem szyje pocałunkami . W końcu włożył swoją rękę pod jej bluzkę i jednym ruchem zdjął ją i rzucił na podłogę . Następny był stanik . Teraz leżała przed nim w samych majtkach
- Jesteś piękna - szepnął jej do ucha
Nie była mu jednak dłużna , zdjęła jego bluzkę i podziwiała jego umięśnione ciało. Potem było już coraz lepiej , po jakimś czasie leżeli na sobie całkiem nadzy . Było niesamowicie , a to co się dalej działo było nie do opisania . Zayn po kolei całował jej piersi oraz sutki . Dotykał całego nagiego ciała . Wykonywali bardzo szybkie ale zarazem namiętne ruchy . W końcu zmęczeni opadli na łóżko . Ich oddechy powoli się ustatkowały . W Nicola wtuliła się w ciepły tors Zayna .
- Jeśteś niesamowita - szepnął ci do ucha a po chwili zasnęliście .
W ostatnim czasie Nicola bardzo zbliżyła się do Zayna , byli już parą . W trakcie gry usiadła oczywiście koło niego , a Marcela koło Liama którzy też się bardzo do siebie zbliżyli . I nawet tego nie wiedząc chyba są parą .
Najwięcej razy butelka wskazała na Louisa, Elke i na nią . Podczas gry parę razy musiała pocałować Zayna , Elenor Louisa a Marcela Liama :) Było też oczywiście że Elenor musiała pocałować w polik . Jak się czegoś nie chciało zrobić , musiało się zdjąć coś ze swojej garderoby . Gdy skończyli byli już pół nadzy , chłopcy w samych boxerkach a dziewczyny w bieliznie , parę butelek od alkoholu stało już pustych , każdy z nich był już zmęczony więc postanowili się położyć .
Nicola wzięła szybki prysznic , zmyła makijaż i wyszła jeszcze na taras zaczerpnąć świerzego powietrza . Po chwili zobaczyła jak dołącza do niej Zayn .
- Nie spisz misiaczku ( kochałaś jak tak do ciebie mówił )
- Nie jakoś nie mogę zasnąć - odpowiedziała
- Ja też nie .
Nastała cisza , spojrzała Zaynowi prosto w oczy , widziała w nich tyle miłości . Nagle ich twarze się przybliżyły a usta złączyły w pocałunek . Ale nie taki zwykły pocałunek tylko taki bardzo namiętny który stawał się coraz dłuższy . Zayn wziął ją na ręce i w tym momencie wiedziała co chce zrobić. Weszli do sypialni Zayna . Były w niej niebieskie ściany jasne meble oraz dużo lusterek :) . Zayn położył Nicole na łóżku . Zaczął okładać jej usta a potem szyje pocałunkami . W końcu włożył swoją rękę pod jej bluzkę i jednym ruchem zdjął ją i rzucił na podłogę . Następny był stanik . Teraz leżała przed nim w samych majtkach
- Jesteś piękna - szepnął jej do ucha
Nie była mu jednak dłużna , zdjęła jego bluzkę i podziwiała jego umięśnione ciało. Potem było już coraz lepiej , po jakimś czasie leżeli na sobie całkiem nadzy . Było niesamowicie , a to co się dalej działo było nie do opisania . Zayn po kolei całował jej piersi oraz sutki . Dotykał całego nagiego ciała . Wykonywali bardzo szybkie ale zarazem namiętne ruchy . W końcu zmęczeni opadli na łóżko . Ich oddechy powoli się ustatkowały . W Nicola wtuliła się w ciepły tors Zayna .
- Jeśteś niesamowita - szepnął ci do ucha a po chwili zasnęliście .
środa, 4 września 2013
WAŻNE !!!!!!!
Heeh , wiem że nie mam duzo czytelników , ale może się skusicie na nowe opowiadanie ??? . To tak zamieżam załozyć nowego bloga i prowadzić na nim smutne opowiadanie o Zaynie , lub pisac poprosyu je na tym blogu . Moge zrobić nowy lub na jednym . To jak miśki /????? dacie jakąś radę ? o swoich pomysłach informujcie mnie w komentarzach . Bardzo dziękuje za przeczytanie tego / Malikowa^^
Heeh , wiem że nie mam duzo czytelników , ale może się skusicie na nowe opowiadanie ??? . To tak zamieżam załozyć nowego bloga i prowadzić na nim smutne opowiadanie o Zaynie , lub pisac poprosyu je na tym blogu . Moge zrobić nowy lub na jednym . To jak miśki /????? dacie jakąś radę ? o swoich pomysłach informujcie mnie w komentarzach . Bardzo dziękuje za przeczytanie tego / Malikowa^^
Część 7 :
Na zajutrz dziewczyny były bardzo uradowane tym że będą mieszkały z tak cudownymi ludźmi jakimi byli chłopcy . Marcela nadal była w szoku ale szybko się otrząsnęła . Nicola ubrała jinsowe krótkie spodenki , siwą bluzkę do tego jeszcze bluzę :
https://www.google.com/search?q=bejsbol%C3%B3wki&rls=%7Bmoz:distributionID%7D:%7Bmoz:locale%7D:%7Bmoz:official%7D&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=m1wBUvLqKIzJOf6MgOgM&ved=0CCsQsAQ&biw=1227&bih=540#facrc=_&imgdii=_&imgrc=UAaCenhLqyIAFM%3A%3BaQp6_-GIt61E0M%3Bhttp%253A%252F%252F2.bp.blogspot.com%252F-pk7-1H11Ze8%252FTiswchYju1I%252FAAAAAAAAAG8%252FmXLJwZKAB9E%252Fs320%252F806285_baseball.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fmonika-krukowska.blogspot.com%252F2011%252F07%252Fkultowe-kurtki-bejsbolówki.html%3B912%3B600
zrobiła lekki makijaż a włosy związała w koka . Zanim się obejrzała była już 14.50 . Zeszła razem z przyjaciół ką przed dom i poczekały na Zayna . Nie spodziewanie jednak pod ich dom podjechało czerwone audi w którym siedział Louis . Przywitały się z nim . Marcelina opowiedziała mu krótko o sobie i ruszyli . Szybko dojechali pod wille chłopców . Marcela była w niebo wzięta tym co zobaczyła . Weszli do środka .
- Hej !! - Nicola krzyknęła razem z Louisem do całej reszty .
- Cześć - powiedziała nieśmiało Marcela
Wszyscy po chwili przywitali się z nią buziakiem w polik , a po chwili opowiedziała krótko coś o sobie .
- Słuchajcie bylibyście tacy mili i doszlibyście ze mną jutro na pogrzeb mojej mamy , po prostu nie chce być tam sama nie licząc mojego taty , który niestety się stoczył i nie wiem czy przyjdzie :( .
- No pewnie że z tobą pójdziemy , nie zostawimy tak naszej kochanej przyjaciół ki - powiedział Harry .
- Dziękuje wam bardzo , za to wszystko co dla mnie robicie
- Nie ma za co , jak na razie nic takiego nie zrobiliśmy .
Nie mieli nawet pojęcia , kiedy nadeszła 21 godzina . Przyjaciół ki poszły się rozpakować . Przypadł im ten sam pokój w którym, ostatnio spała Nicola , rozpakowały walizki . W tym pokoju była łazienka więc od razu Nicola poszła zrobić kąpiel , zmyła makijaż i poszła spać , Marcela zrobiła to samo . Nazajutrz szybko się obudziły , wszyscy zaczęli się szykować ponieważ pogrzeb był bardzo szybko . efekt końcowy był taki :
ty wyglądałaś tak : miałaś czarną sukienkę oraz czarne
szpilki . zrobiłaś makijaż . Miałaś zestaw pokazany pod spodem prócz biżuterii ( ubrałaś tylko złoty łańcuszek który kiedyś dostałaś od mamy )

Marcela ubrała się tak :

chłopcy wyglądali tak :

Wszyscy byli już gotowi , i z wiązanką kwiatów pojechali samochodem Louisa . Podczas pogrzebu trochę Nicola z Marcelą , nie powiem chłopca też roniły się pojedyncze łzy . Starali je jednak ukryć , gdyż to było trochę dziwne bo nie znali tej kobiety . ale jak było już po wszystkim ,wszyscy otrząsnęli się z tej presji . Pojechali do domu chłopaków . Nicola od razu się zrelaksowała . Przebrała się w spodnie dresowe i bluzę z nike . Wszyscy razem usiedli przy stole i zjedli kolację
- Ej może byśmy się nie wiem , po tym stresującym dniu na przykład .... może byśmy taką mini imprezkę tylko nasza 8 , ponieważ przyszła też Eleanor . co myślicie - zapytał Louis
Wszyscy pokiwali tylko głowami zgadzając się . A więc postanowili że Louis z liamem przygotują alkohol , Niall z dziewczynami przekąski . Zayn z Harrym zabawy a potem wytrzasną jakąś pustą butelkę ponieważ zamierzaliście grac w butelkę rozbieranego . Gdy już wszystko było gotowe zaczęła się gra .Tylko Nicola była jeszcze troszkę spięta .
Na zajutrz dziewczyny były bardzo uradowane tym że będą mieszkały z tak cudownymi ludźmi jakimi byli chłopcy . Marcela nadal była w szoku ale szybko się otrząsnęła . Nicola ubrała jinsowe krótkie spodenki , siwą bluzkę do tego jeszcze bluzę :
https://www.google.com/search?q=bejsbol%C3%B3wki&rls=%7Bmoz:distributionID%7D:%7Bmoz:locale%7D:%7Bmoz:official%7D&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=m1wBUvLqKIzJOf6MgOgM&ved=0CCsQsAQ&biw=1227&bih=540#facrc=_&imgdii=_&imgrc=UAaCenhLqyIAFM%3A%3BaQp6_-GIt61E0M%3Bhttp%253A%252F%252F2.bp.blogspot.com%252F-pk7-1H11Ze8%252FTiswchYju1I%252FAAAAAAAAAG8%252FmXLJwZKAB9E%252Fs320%252F806285_baseball.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fmonika-krukowska.blogspot.com%252F2011%252F07%252Fkultowe-kurtki-bejsbolówki.html%3B912%3B600
zrobiła lekki makijaż a włosy związała w koka . Zanim się obejrzała była już 14.50 . Zeszła razem z przyjaciół ką przed dom i poczekały na Zayna . Nie spodziewanie jednak pod ich dom podjechało czerwone audi w którym siedział Louis . Przywitały się z nim . Marcelina opowiedziała mu krótko o sobie i ruszyli . Szybko dojechali pod wille chłopców . Marcela była w niebo wzięta tym co zobaczyła . Weszli do środka .
- Hej !! - Nicola krzyknęła razem z Louisem do całej reszty .
- Cześć - powiedziała nieśmiało Marcela
Wszyscy po chwili przywitali się z nią buziakiem w polik , a po chwili opowiedziała krótko coś o sobie .
- Słuchajcie bylibyście tacy mili i doszlibyście ze mną jutro na pogrzeb mojej mamy , po prostu nie chce być tam sama nie licząc mojego taty , który niestety się stoczył i nie wiem czy przyjdzie :( .
- No pewnie że z tobą pójdziemy , nie zostawimy tak naszej kochanej przyjaciół ki - powiedział Harry .
- Dziękuje wam bardzo , za to wszystko co dla mnie robicie
- Nie ma za co , jak na razie nic takiego nie zrobiliśmy .
Nie mieli nawet pojęcia , kiedy nadeszła 21 godzina . Przyjaciół ki poszły się rozpakować . Przypadł im ten sam pokój w którym, ostatnio spała Nicola , rozpakowały walizki . W tym pokoju była łazienka więc od razu Nicola poszła zrobić kąpiel , zmyła makijaż i poszła spać , Marcela zrobiła to samo . Nazajutrz szybko się obudziły , wszyscy zaczęli się szykować ponieważ pogrzeb był bardzo szybko . efekt końcowy był taki :
ty wyglądałaś tak : miałaś czarną sukienkę oraz czarne
szpilki . zrobiłaś makijaż . Miałaś zestaw pokazany pod spodem prócz biżuterii ( ubrałaś tylko złoty łańcuszek który kiedyś dostałaś od mamy )
Marcela ubrała się tak :
chłopcy wyglądali tak :
Wszyscy byli już gotowi , i z wiązanką kwiatów pojechali samochodem Louisa . Podczas pogrzebu trochę Nicola z Marcelą , nie powiem chłopca też roniły się pojedyncze łzy . Starali je jednak ukryć , gdyż to było trochę dziwne bo nie znali tej kobiety . ale jak było już po wszystkim ,wszyscy otrząsnęli się z tej presji . Pojechali do domu chłopaków . Nicola od razu się zrelaksowała . Przebrała się w spodnie dresowe i bluzę z nike . Wszyscy razem usiedli przy stole i zjedli kolację
- Ej może byśmy się nie wiem , po tym stresującym dniu na przykład .... może byśmy taką mini imprezkę tylko nasza 8 , ponieważ przyszła też Eleanor . co myślicie - zapytał Louis
Wszyscy pokiwali tylko głowami zgadzając się . A więc postanowili że Louis z liamem przygotują alkohol , Niall z dziewczynami przekąski . Zayn z Harrym zabawy a potem wytrzasną jakąś pustą butelkę ponieważ zamierzaliście grac w butelkę rozbieranego . Gdy już wszystko było gotowe zaczęła się gra .Tylko Nicola była jeszcze troszkę spięta .
sobota, 31 sierpnia 2013
Opowiadanie z Zaynem , część 6
Ich usta się spotkały , pierwszy raz lecz to nie był zwykły pocałunek , Nicola marzyła o tym by ta chwila nigdy się nie kończyła , niestety z marzeń wyrwała ich jej przyjaciół ka Marcela .
- Hej ! wy tam gołąbki możecie się całować przyzwoicie a nie przez próg mieszkania ?
Spojrzeli na Marcele i razem wybuchnęli śmiechem
-Słuchaj Nicola , ja i całe 1d bardzo cię polubiliśmy .... i wiesz jeżeli byś chciała to mogłabyś u nas zamieszkać , może byś zapomniała no wiesz o czym ....
- Słuchaj i tak wiele dla mnie zrobiliście , nie mogę się wam dalej narzucać , z resztą nie chcę zostawiać Marceli samej , wiesz problemy sercowe , rozstała się z chłopakiem . Dla tego muszę być teraz przy niej .
- Ale ty nam się nie narzucać , a koleżankę możesz wziąć ze sobą , będzie nam jeszcze milej .
- Nie wiem Zayn , słuchaj odezwę się do ciebie jutro , ok ?? porozmawiamy . Najpierw muszę porozmawiać jeszcze z tatą , nie wiem jak przyjął tą wiadomość o śmierci mamy , wiesz ?
- ok to zadzwoń jutro , pa .
Zayn dał jej całus w policzek i odjechał , a ona weszłaś do domu . Dawno nie robiły nic razem z Marcelą . Postanowiły więc zjeść coś , i obejrzeć jakiś film , Nicola chciała się wyluzować więc włączyła komedie . Nie trwało to długo . Gdy do filmu wtrącił się wątek z rodziną , w którym mama rozmawia z córką , po jedyńcze łzy zleciały jej po policzkach . Pomyślała od razu że już nigdy nie porozmawia ze swoją mamą i wtuliła się do swojej przyjaciółki . Po chwili otarła łzy i już było lepiej . Marcela wyłączyła film , usiadły naprzeciwko siebie i postanowiły pogawędzić . Nicola poruszyła temat z propozycja jaką dał jej Zayn żeby oby dwie przeprowadziły się do chłopaków z 1d , przed tym jeszcze wytłumaczyła jak się poznała z nimi i w ogóle . Marcela zrobiła duże oczy a po chwili zaczęła piszczeć z radości . Tez kochała 1d a zwłaszcza Liama . Cieszyła się że pozna go osobiście , od razu się zgodziła .
- Dobra to uzgodnione , dzwoń do nich i powiedz że się zgadzamy - powiedziała a nawet wykrzyczała z radości
- Ale ja nawet nie wiem czy możemy się tak narzucać
- Oj no dzwoń , sami zaproponowali , dalej !
- No dobra , zadzwoniłaś do Zayna , odebrał
- I jak zamieszkacie z nami ??- zapytał
- Myślę , że tak bo Marcelina się zgodziła od razu , heh , też jest waszą fanką
- To się ciesze , to co kiedy po was przyjechać ???- zapytał uradowany Zayn
- Może jutro , ok ?
- Okej to będę jutro o 15.00 , do zobaczenia
- papa
Zayn będzie jutro po nas o 15.00 - powiedziała do przyjaciółki , przydało by się już dziś spakować żeby jutro nie było pospiechu .
Spakowały każda po 2 walizki . Nicola poszła wziąć kąpiel ubrała piżamę i poszłam spać , Marcelka zrobiła to samo .
Ich usta się spotkały , pierwszy raz lecz to nie był zwykły pocałunek , Nicola marzyła o tym by ta chwila nigdy się nie kończyła , niestety z marzeń wyrwała ich jej przyjaciół ka Marcela .
- Hej ! wy tam gołąbki możecie się całować przyzwoicie a nie przez próg mieszkania ?
Spojrzeli na Marcele i razem wybuchnęli śmiechem
-Słuchaj Nicola , ja i całe 1d bardzo cię polubiliśmy .... i wiesz jeżeli byś chciała to mogłabyś u nas zamieszkać , może byś zapomniała no wiesz o czym ....
- Słuchaj i tak wiele dla mnie zrobiliście , nie mogę się wam dalej narzucać , z resztą nie chcę zostawiać Marceli samej , wiesz problemy sercowe , rozstała się z chłopakiem . Dla tego muszę być teraz przy niej .
- Ale ty nam się nie narzucać , a koleżankę możesz wziąć ze sobą , będzie nam jeszcze milej .
- Nie wiem Zayn , słuchaj odezwę się do ciebie jutro , ok ?? porozmawiamy . Najpierw muszę porozmawiać jeszcze z tatą , nie wiem jak przyjął tą wiadomość o śmierci mamy , wiesz ?
- ok to zadzwoń jutro , pa .
Zayn dał jej całus w policzek i odjechał , a ona weszłaś do domu . Dawno nie robiły nic razem z Marcelą . Postanowiły więc zjeść coś , i obejrzeć jakiś film , Nicola chciała się wyluzować więc włączyła komedie . Nie trwało to długo . Gdy do filmu wtrącił się wątek z rodziną , w którym mama rozmawia z córką , po jedyńcze łzy zleciały jej po policzkach . Pomyślała od razu że już nigdy nie porozmawia ze swoją mamą i wtuliła się do swojej przyjaciółki . Po chwili otarła łzy i już było lepiej . Marcela wyłączyła film , usiadły naprzeciwko siebie i postanowiły pogawędzić . Nicola poruszyła temat z propozycja jaką dał jej Zayn żeby oby dwie przeprowadziły się do chłopaków z 1d , przed tym jeszcze wytłumaczyła jak się poznała z nimi i w ogóle . Marcela zrobiła duże oczy a po chwili zaczęła piszczeć z radości . Tez kochała 1d a zwłaszcza Liama . Cieszyła się że pozna go osobiście , od razu się zgodziła .
- Dobra to uzgodnione , dzwoń do nich i powiedz że się zgadzamy - powiedziała a nawet wykrzyczała z radości
- Ale ja nawet nie wiem czy możemy się tak narzucać
- Oj no dzwoń , sami zaproponowali , dalej !
- No dobra , zadzwoniłaś do Zayna , odebrał
- I jak zamieszkacie z nami ??- zapytał
- Myślę , że tak bo Marcelina się zgodziła od razu , heh , też jest waszą fanką
- To się ciesze , to co kiedy po was przyjechać ???- zapytał uradowany Zayn
- Może jutro , ok ?
- Okej to będę jutro o 15.00 , do zobaczenia
- papa
Zayn będzie jutro po nas o 15.00 - powiedziała do przyjaciółki , przydało by się już dziś spakować żeby jutro nie było pospiechu .
Spakowały każda po 2 walizki . Nicola poszła wziąć kąpiel ubrała piżamę i poszłam spać , Marcelka zrobiła to samo .
wtorek, 27 sierpnia 2013
Opowiadanie z Zaynem , część 5
- O nie ! powiedziała sama do siebie , że też akurat teraz musiała się rozpętac burza . Zawsze bardzo bała się burzy , jak byla mała szła spac do rodziców . Jak mieszkała z Marcelą , w burze zawsze siedziały razem i słuchaly muzyki . No a teraz co ty miała począć . Dobra raz grozi smierć . Odważyła się , poszła do pokoju Zayna . Ooo jej taki slodki widok , Zayn leżał na pół przykryty wtulony w pluszowego .http://pu.i.wp.pl/bloog/82679535/51099139/sweety_zayn_Sz_big.jpg
Asz żal było go budzić. Trudno zrobiła pierwszy krok zrobi drugi .
- Juz chciała się wycofać ale przez wypadek szturchnela reką lusterko na szawce , które spadło i sie stlukło . W tym momencie Zayn się obudził i spojzał wprost na nią . Ty podeszłas do niego
- Zayn naprawde ja nie chciałam tego stłuc , ale po prostu ...
- Co się stało , powiedz :D
- Słuchaj ja się boje burzy i nie moge sama zasnąć , boje się , nie chcę być teraz sama . Czy ja moge ... , czy mogę ..
- Spać ze mną tak ? ;)
- No tak właściwie to o to chodzi .
- No to trzeba było tak od razu , bedzie mi bardzo miło .
- Tylko wiesz , nie myśl sobie za wiele ....
- Spoko , wchodż !
Wtuliła sie w ciepłe ciało Zayna , czuła się taka bezpieczna , chciała zeby ta noc trwała wiecznie . Wtulona w Zayna szybko zasnała . tak samo jak zasneła i sie obudzila , przez całą noc w tulona w niego . Postanowiła wstać i zrobić wam i Niallowi śniadanie . Gdy zeszła na dół , zobaczyła cos czego byś sie nigdy nie spodziewała . W kuchni przy stole siedziało całe one direction , prucz Zayna . Stanęła jak wryta nie wiedząc co powiedziec . Louis jako pierwszy sie odezwał
- Czy ty jestes tą dziewczyną o której Zayn nam cały czas opowiadał , a wlaśnie Nicola ? tak ? jak tam wspólna noc z Zaynem . ?? ;)
- Do niczego nie doszło - powiedziałaś i usiadlaś do stolu
- Louis ! przestań , przeciez muwiłem ci co się ostatnio wydażylo w jej zyciu - upomniał go Niall
- oh no dobrze , przepraszam cie Nicola , naprawde mi glupio
- oj no dobrze było mineło czasu sie nie cofnie , trzeba zyc dalej
- To co Nicola opowiesz nam cos o sobie ? - zapytal Liam
- A Zayn tego za mnie nie zrobił ?? wszyscy zaczeli sie smiać .
- Oj no ale on muwił tylko cały czas że jesteś cudna , sliczna in wiesz... - powiedział Harry .
- Zarumieniła się . No ok mam na imie Nicola , mam 18 lat ,kocham taniec i śpiew . Jestem z zawodu modelką - na co wszyscy zaczeli uuu , no tak nadajesz się , pasujesz na modelke
- Dobra , dobra przestańcie
- Ale to prawda ! - krzyknął Niall
W tym samym momencie na dół z szedł nasz śpioch , mianowicie Zayn .
-Cześć wam , cześć Nicola !
- Hej ! - wszyscy równocześnie odpowiedzieliśmy
- Widze ze się już poznaliście i polubieliście , ciesze się
- No powiem ci Zayn że nawet bardzej niz się byś spodziewał !!!
- Słuchajcie chłopaki ja będe leciała , dzięki za nocke i to pyszne śniadańko , aha i jeszcze mam prozbe porzyczyl by ktos żeczy byle jakie , mogą byc jakies dresy i zwykła bluzka
-Już idziesz , jęknął Louis , szkoda ale ciuchy chętnie ci pozycze !
- ok , dzięki
Szybko przebrałaś bluzke w paski którą dostałaś od Louisa oraz dresy , do tego ubrałaś swoje nike .
http://stuffpoint.com/one-direction/image/140025-one-direction-louis.jpg
http://img4.sprzedajemy.pl/540x405_spodnie-endorfina-dresy-m-2384794.jpg
http://pl3.vmstatic.com/nike-sportswear-dunk-high-08-tenisowki-i-trampki-wysokie-niebieski-g0000x4ohm.jpg
Porzegnałaś każdego z nich buziakiem w policzek i wyszłaś .
Po chwili Zayn szybko podbiegł do Nicoli
- Ja cię odwioze ! i nie daj sie prosić !
- okej , dziękuje
Jechali tak około 1 godziny , dużo rozmawiali , gdy dojechała zostawiła mu swój numer telefonu i pozegnała sie z nim , podeszła chcąc pocałować go w policzek on przekrecił głowe i ..............
- O nie ! powiedziała sama do siebie , że też akurat teraz musiała się rozpętac burza . Zawsze bardzo bała się burzy , jak byla mała szła spac do rodziców . Jak mieszkała z Marcelą , w burze zawsze siedziały razem i słuchaly muzyki . No a teraz co ty miała począć . Dobra raz grozi smierć . Odważyła się , poszła do pokoju Zayna . Ooo jej taki slodki widok , Zayn leżał na pół przykryty wtulony w pluszowego .http://pu.i.wp.pl/bloog/82679535/51099139/sweety_zayn_Sz_big.jpg
Asz żal było go budzić. Trudno zrobiła pierwszy krok zrobi drugi .
- Juz chciała się wycofać ale przez wypadek szturchnela reką lusterko na szawce , które spadło i sie stlukło . W tym momencie Zayn się obudził i spojzał wprost na nią . Ty podeszłas do niego
- Zayn naprawde ja nie chciałam tego stłuc , ale po prostu ...
- Co się stało , powiedz :D
- Słuchaj ja się boje burzy i nie moge sama zasnąć , boje się , nie chcę być teraz sama . Czy ja moge ... , czy mogę ..
- Spać ze mną tak ? ;)
- No tak właściwie to o to chodzi .
- No to trzeba było tak od razu , bedzie mi bardzo miło .
- Tylko wiesz , nie myśl sobie za wiele ....
- Spoko , wchodż !
Wtuliła sie w ciepłe ciało Zayna , czuła się taka bezpieczna , chciała zeby ta noc trwała wiecznie . Wtulona w Zayna szybko zasnała . tak samo jak zasneła i sie obudzila , przez całą noc w tulona w niego . Postanowiła wstać i zrobić wam i Niallowi śniadanie . Gdy zeszła na dół , zobaczyła cos czego byś sie nigdy nie spodziewała . W kuchni przy stole siedziało całe one direction , prucz Zayna . Stanęła jak wryta nie wiedząc co powiedziec . Louis jako pierwszy sie odezwał
- Czy ty jestes tą dziewczyną o której Zayn nam cały czas opowiadał , a wlaśnie Nicola ? tak ? jak tam wspólna noc z Zaynem . ?? ;)
- Do niczego nie doszło - powiedziałaś i usiadlaś do stolu
- Louis ! przestań , przeciez muwiłem ci co się ostatnio wydażylo w jej zyciu - upomniał go Niall
- oh no dobrze , przepraszam cie Nicola , naprawde mi glupio
- oj no dobrze było mineło czasu sie nie cofnie , trzeba zyc dalej
- To co Nicola opowiesz nam cos o sobie ? - zapytal Liam
- A Zayn tego za mnie nie zrobił ?? wszyscy zaczeli sie smiać .
- Oj no ale on muwił tylko cały czas że jesteś cudna , sliczna in wiesz... - powiedział Harry .
- Zarumieniła się . No ok mam na imie Nicola , mam 18 lat ,kocham taniec i śpiew . Jestem z zawodu modelką - na co wszyscy zaczeli uuu , no tak nadajesz się , pasujesz na modelke
- Dobra , dobra przestańcie
- Ale to prawda ! - krzyknął Niall
W tym samym momencie na dół z szedł nasz śpioch , mianowicie Zayn .
-Cześć wam , cześć Nicola !
- Hej ! - wszyscy równocześnie odpowiedzieliśmy
- Widze ze się już poznaliście i polubieliście , ciesze się
- No powiem ci Zayn że nawet bardzej niz się byś spodziewał !!!
- Słuchajcie chłopaki ja będe leciała , dzięki za nocke i to pyszne śniadańko , aha i jeszcze mam prozbe porzyczyl by ktos żeczy byle jakie , mogą byc jakies dresy i zwykła bluzka
-Już idziesz , jęknął Louis , szkoda ale ciuchy chętnie ci pozycze !
- ok , dzięki
Szybko przebrałaś bluzke w paski którą dostałaś od Louisa oraz dresy , do tego ubrałaś swoje nike .
http://stuffpoint.com/one-direction/image/140025-one-direction-louis.jpg
http://img4.sprzedajemy.pl/540x405_spodnie-endorfina-dresy-m-2384794.jpg
http://pl3.vmstatic.com/nike-sportswear-dunk-high-08-tenisowki-i-trampki-wysokie-niebieski-g0000x4ohm.jpg
Porzegnałaś każdego z nich buziakiem w policzek i wyszłaś .
Po chwili Zayn szybko podbiegł do Nicoli
- Ja cię odwioze ! i nie daj sie prosić !
- okej , dziękuje
Jechali tak około 1 godziny , dużo rozmawiali , gdy dojechała zostawiła mu swój numer telefonu i pozegnała sie z nim , podeszła chcąc pocałować go w policzek on przekrecił głowe i ..............
piątek, 23 sierpnia 2013
Opowiadanie z Zaynem , część 4
- Nie stety mam dla państwa złą wiadomość ....
Czuła że całe oczy się jej zaszkliły tak samo mojemu tacie i Marceli . Po jedyńcze łzy spływały Nicoli po policzku
- Nie stety pani Joanna Peltz nie żyje , bardzo mi przykro
- Ale jak to , mama nie żyje ??? ale dlaczego
- Na prawdę robiliśmy wszystko co w naszej mocy , ale nic się nie dało już zrobić - dokończył lekarz , i po chwili oddalił się od was ....
Nie wytrzymała inpulsu , uważając na nogę która przecież cały czas była w gipsie poszła szybko w stronę wyjścia . Nie mogła powstrzymać się od płaczu , łzy same na płynęły do jej oczu . Nie zwracając uwagi do kąt idzie , czuła tylko że słabnie i powoli opada na ziemie ......
Po jakiś 3 godzinach obudziła się , nie miała pojęcia gdzie się znajdowała , z tego co zauważyła jest to duży pokój z niebiesko-białymi ścianami . Jest w nim wielki taras . Obruciła się w druga stronę i o mało co zawału nie dostała tak się przestraszyła , nie spodziewała się tego czego zobaczyła . Przy łóżku w którym leżała , spał na siedząco Zayn . Po chwili przypomniało jej się wszystko co się stało ,śmierć mamy , ty zapłakana wychodząca ze szpitala i i właśnie już dalej nic . W końcu postanowiła że wstanie , lecz w tym samym momencie Zayn otworzył oczy .
- już nie spisz Nicola ?
- Nie właśnie się obudziłam , a jak ja się tu znalazłam ?? - zapytała smutnie Zayna .
- Słuchaj właśnie przyjechałem po ciebie do szpitala ale zobaczyłem że rozpłakana z niego wybiegasz a po chwili upadasz na ziemie , wtedy szybko pomogłem ci wstać i zawiozłem cię do domu wspólnego z reszta chłopaków , położyłem na łóżku a ty spałaś jak zabita przez około 3 godziny . Co takiego się stało że płakałaś
- Na jej policzkach ponownie pokazały się łzy , pamiętasz jak ci opowiadałam że z moją mamą jest żle ?
- Tak pamiętam - oznajmił Zayn
- To , to ona miała dziś operacje i zmarła a ja się nie zdążyłam z nią pożenac , jestem tylko ciekawa co pocznie teraz mój tata . Nie chciała ale nie mogla powstrzymać łez , popłakała się . Zayn szybko usiadł koło Nicoli na łóżku , zaczął ją przytulać , pocałował jej rozpalone czoło .
- Słuchaj ja wiem że to nie odpowiedni moment ale może byś coś zjadła co nie możesz teraz się głodować , musisz coś jeść - zaproponował Zayn .
- Wiesz co to dobry pomysł , muszę o tym zapomnieć choć na chwile , suchaj Zayn mam mała sprawe czy mógł byś mnie zanieść na dól , bo nie mam siły , proszę :(
- Oczywiście kochanie Zaskoczyło ja to co usłyszała , przecież nie było możliwe żeby się we mnie zakochał , pewnie tak mu się palnelo to " kochanie " . Gdy zeszła z Zaynem na dół , był tylko Niall ale cieszyła sie , nie chciała być teraz sama
- Cześć , jestem Niall , ale mnie to chyba znasz co ?? chyba że nie lubisz 1d no to .... - powiedział przeuroczo blondasek ( lubie tak na niego muwić )
- Hej , jestem Nicola , sorry nie opowiem ci nic o sobie nie mam siły po prostu chce coś zjesć i pojechać do domu , nie chce wam się nażucać .
- Co ty ! , ty na żucać , możesz tu zostać ile chcesz słyszałem co się stało , nie powinnaś być teraz sama . A zresztą nie musisz nic o sobie opowiadać Zayn tyle o tobie muwił że ci się w głowie nie mieści . W tym momencie Zayn szturchnął Nialla i się zarumienił . Ja zrobiłam to samo .
- Zrobiłem tosty , wypijesz do tego kakao , okej ?? chyba ze chcesz herbatę albo kawę ...
- Nie w po żądku Zayn , dziękuje nie musiałeś .
Razem z Zayn i Niallem zjedli kolacje . Wiedziała dobrze że Niall lubi sobie pojeść ale na żywca wyglądało to naprawde smiesznie , wcinal tosta po toście , zjadl ich chyba z 10 . Po kolacji wzieła relaksującom kompiel , zmyła rozmazany od płaczu makijaz . Zayn pożyczył jej bluzke z napisem "Yes" :
bielizne miała swoją . Poszła spać . Zayn umieścil ją w pokoju goscinnym .......
- Nie stety mam dla państwa złą wiadomość ....
Czuła że całe oczy się jej zaszkliły tak samo mojemu tacie i Marceli . Po jedyńcze łzy spływały Nicoli po policzku
- Nie stety pani Joanna Peltz nie żyje , bardzo mi przykro
- Ale jak to , mama nie żyje ??? ale dlaczego
- Na prawdę robiliśmy wszystko co w naszej mocy , ale nic się nie dało już zrobić - dokończył lekarz , i po chwili oddalił się od was ....
Nie wytrzymała inpulsu , uważając na nogę która przecież cały czas była w gipsie poszła szybko w stronę wyjścia . Nie mogła powstrzymać się od płaczu , łzy same na płynęły do jej oczu . Nie zwracając uwagi do kąt idzie , czuła tylko że słabnie i powoli opada na ziemie ......
Po jakiś 3 godzinach obudziła się , nie miała pojęcia gdzie się znajdowała , z tego co zauważyła jest to duży pokój z niebiesko-białymi ścianami . Jest w nim wielki taras . Obruciła się w druga stronę i o mało co zawału nie dostała tak się przestraszyła , nie spodziewała się tego czego zobaczyła . Przy łóżku w którym leżała , spał na siedząco Zayn . Po chwili przypomniało jej się wszystko co się stało ,śmierć mamy , ty zapłakana wychodząca ze szpitala i i właśnie już dalej nic . W końcu postanowiła że wstanie , lecz w tym samym momencie Zayn otworzył oczy .
- już nie spisz Nicola ?
- Nie właśnie się obudziłam , a jak ja się tu znalazłam ?? - zapytała smutnie Zayna .
- Słuchaj właśnie przyjechałem po ciebie do szpitala ale zobaczyłem że rozpłakana z niego wybiegasz a po chwili upadasz na ziemie , wtedy szybko pomogłem ci wstać i zawiozłem cię do domu wspólnego z reszta chłopaków , położyłem na łóżku a ty spałaś jak zabita przez około 3 godziny . Co takiego się stało że płakałaś
- Na jej policzkach ponownie pokazały się łzy , pamiętasz jak ci opowiadałam że z moją mamą jest żle ?
- Tak pamiętam - oznajmił Zayn
- To , to ona miała dziś operacje i zmarła a ja się nie zdążyłam z nią pożenac , jestem tylko ciekawa co pocznie teraz mój tata . Nie chciała ale nie mogla powstrzymać łez , popłakała się . Zayn szybko usiadł koło Nicoli na łóżku , zaczął ją przytulać , pocałował jej rozpalone czoło .
- Słuchaj ja wiem że to nie odpowiedni moment ale może byś coś zjadła co nie możesz teraz się głodować , musisz coś jeść - zaproponował Zayn .
- Wiesz co to dobry pomysł , muszę o tym zapomnieć choć na chwile , suchaj Zayn mam mała sprawe czy mógł byś mnie zanieść na dól , bo nie mam siły , proszę :(
- Oczywiście kochanie Zaskoczyło ja to co usłyszała , przecież nie było możliwe żeby się we mnie zakochał , pewnie tak mu się palnelo to " kochanie " . Gdy zeszła z Zaynem na dół , był tylko Niall ale cieszyła sie , nie chciała być teraz sama
- Cześć , jestem Niall , ale mnie to chyba znasz co ?? chyba że nie lubisz 1d no to .... - powiedział przeuroczo blondasek ( lubie tak na niego muwić )
- Hej , jestem Nicola , sorry nie opowiem ci nic o sobie nie mam siły po prostu chce coś zjesć i pojechać do domu , nie chce wam się nażucać .
- Co ty ! , ty na żucać , możesz tu zostać ile chcesz słyszałem co się stało , nie powinnaś być teraz sama . A zresztą nie musisz nic o sobie opowiadać Zayn tyle o tobie muwił że ci się w głowie nie mieści . W tym momencie Zayn szturchnął Nialla i się zarumienił . Ja zrobiłam to samo .
- Zrobiłem tosty , wypijesz do tego kakao , okej ?? chyba ze chcesz herbatę albo kawę ...
- Nie w po żądku Zayn , dziękuje nie musiałeś .
Razem z Zayn i Niallem zjedli kolacje . Wiedziała dobrze że Niall lubi sobie pojeść ale na żywca wyglądało to naprawde smiesznie , wcinal tosta po toście , zjadl ich chyba z 10 . Po kolacji wzieła relaksującom kompiel , zmyła rozmazany od płaczu makijaz . Zayn pożyczył jej bluzke z napisem "Yes" :
czwartek, 15 sierpnia 2013
Opowiadanie z Zaynem , część 3
Okej wyszła nie spodziewała sie Zayna , w końcu czemy taka gwiazda miała by sie zainteresować zwykłą dziewczyną . Pomógł jej i koniec . Zapomniała juz nawet że ma jego numer . Postanowiła pójsć dowiedzieć sie co z jej mamą , ponieważ leżala w tym samym szpitalu . Weszła do przedziału w ktorym przedtem leżala , lecz jej tam nie było , zdziwiło ją to , przecież nie mogli jej teraz wypisać to by było nie możliwe . Nicola postanowiła sie spytać lekarza ....
- Przepraszam wie pan może gdzie leży Joanna .....
Nie zdążyła dokończyć a lekarz jej przerwał
- Przepraszam ale mam teraz ważną operecje ale zaraz , zaraz ja operuje pewną Panią Joanne Peltz czy to może pani mama .
- ope..peruje ale jak ,jak to , ale czemu ???? czuła nagle jak do oczu napływają jej łzy
- Pani mama ma nie wyleczalną chorobe , najczęściej sie na nią umiera albo trzeba ją leczyć i sie z nią zmagać przez całe życie . Przykro mi , są małe szansę na to że pani mama przeżyje ale trzeba być dobrej mysli , przepraszam ale muszę iść na blog operacyjny .
Nie chciała już tego ale poryczała sie jak małe dziecko , usiadła koło taty i mocno go przytuliła .
- co bedzie jak mama umrze ?
- nawet tak nie myśl córciu ! trzeba być dobrej myśli . Lekarze dają jej mało szans ale.....
nie dokończył , nie mógł też zalał sie łzami . Po chwili przyjechała najlepsza przyjaciółka Nicoli , Marcela . Przytuliła się do niej . Widać było że mocno sie przejęła i też wyłoniła parę łez , teraz płakali już w trójke . Gdy troche ochłoneli Nicola poszła po kawe dla siebie , jej taty oraz Marceli . Nagle lekarz wyszedł z bloku operacyjnego ,
- I co ??
- i co ? - wtrąciła , niech pan nam powie ! co z moją mamą
Lekarz podszedł do nas i ..............
Okej wyszła nie spodziewała sie Zayna , w końcu czemy taka gwiazda miała by sie zainteresować zwykłą dziewczyną . Pomógł jej i koniec . Zapomniała juz nawet że ma jego numer . Postanowiła pójsć dowiedzieć sie co z jej mamą , ponieważ leżala w tym samym szpitalu . Weszła do przedziału w ktorym przedtem leżala , lecz jej tam nie było , zdziwiło ją to , przecież nie mogli jej teraz wypisać to by było nie możliwe . Nicola postanowiła sie spytać lekarza ....
- Przepraszam wie pan może gdzie leży Joanna .....
Nie zdążyła dokończyć a lekarz jej przerwał
- Przepraszam ale mam teraz ważną operecje ale zaraz , zaraz ja operuje pewną Panią Joanne Peltz czy to może pani mama .
- ope..peruje ale jak ,jak to , ale czemu ???? czuła nagle jak do oczu napływają jej łzy
- Pani mama ma nie wyleczalną chorobe , najczęściej sie na nią umiera albo trzeba ją leczyć i sie z nią zmagać przez całe życie . Przykro mi , są małe szansę na to że pani mama przeżyje ale trzeba być dobrej mysli , przepraszam ale muszę iść na blog operacyjny .
Nie chciała już tego ale poryczała sie jak małe dziecko , usiadła koło taty i mocno go przytuliła .
- co bedzie jak mama umrze ?
- nawet tak nie myśl córciu ! trzeba być dobrej myśli . Lekarze dają jej mało szans ale.....
nie dokończył , nie mógł też zalał sie łzami . Po chwili przyjechała najlepsza przyjaciółka Nicoli , Marcela . Przytuliła się do niej . Widać było że mocno sie przejęła i też wyłoniła parę łez , teraz płakali już w trójke . Gdy troche ochłoneli Nicola poszła po kawe dla siebie , jej taty oraz Marceli . Nagle lekarz wyszedł z bloku operacyjnego ,
- I co ??
- i co ? - wtrąciła , niech pan nam powie ! co z moją mamą
Lekarz podszedł do nas i ..............
niedziela, 11 sierpnia 2013
Opowiadanie z Zaynem , część 2
- Okej , dzięki - Zayn pomógł jej wstać , wziął na ręce i wsadził na tylne siedzenia auta i zawiózł do szpitala .
- Mogła , byś mi coś o sobie powiedzieć ?
- Spoko , mam na imię Nicola mam 18 lat . Jestem Polką , ale mieszkam w Londynie od 8 lat , nie mam rodzeństwa . Mam obojga rodziców , ale z mamą ostatnio nie jest za dobrze . Jest chora i strasznie się o nią boję . Pracuje jako modelka , mam sesję z wieloma sławami , ogólnie zajmuje się tym z moją przyjaciółką Marcelą z którą również mieszkam . Lubię śpiewać , tańczyć hip hop . Moim ulubionym zespołem jest .... tylko się nie śmiej okej ?? one direction a ulubionym członkiem ... ty i ten słodki blondasek Niall . W tym momencie poczuła że się rumieni .
- Wiesz , jesteś śliczna jak się rumienisz , z resztą jak nie to też jesteś śliczna- powiedział Zayn
- Przestań , mówisz o moich okropnych długich blond włosach ? , niebieskich oczach i krzywym nosie , a na do datek grubych nogach ??? powiedziała to jeszcze bardziej się rumieniąc z lekkim zdziwieniem , na co on tylko się uśmiechnął .
- Przestań jesteś piękna , zresztą gdy by tak nie było nie była byś modelką . Po za tym nigdy dotąd nie spotkałem tak niezwykle dobrej i wyluzowanej osoby jak ty , już od początku gdy zobaczyłem jak pomagasz tej dziewczynce to wiesz no ....
Nic nie odpowiedziała tylko uśmiechnęła się lekko , na co on od za jemnił gest .
- Przestań Zayn , gdyby Perrie to słyszała ....
- To ty gazet nie czytasz ? , Wiesz dziś rano zerwałem z Perri , i wiesz dlatego wtedy na ławce trochę przykuty byłem nie chciało mi się w tedy żyć. Ale teraz jest już lepiej , może naprawdę nie byliśmy sobie przeznaczeni , ale po co o tym teraz gadać.
- Przykro mi że ty i Perri .... , naprawdę ci współczuję .
-Ale mam teraz super towarzystwo niezwykłej dziewczyny , i mam nadzieje że nic tego nie zmieni . - Wypowiadając to uśmiechał się od ucha , do ucha .
- Dziękuje , miły jesteś , uśmiechnęła się i znów zarumieniła . Ja też uważam ze mam wspaniale towarzystwo - powiedziała Niicola .
- Zayn tylko się uśmiechnął , słuchaj jesteśmy na miejscu dam ci mój numer a ty jak chcesz to dzwoń , ok ??
- Ok - odpowiedziała .
Jak się zatrzymali , Zayn pomógł Nicola wstać i zaprowadził ją na recepcje , jeden z lekarzy szybko wziął na prześwietlenie . No tak nogę miała faktycznie złamaną . lekarz założył jej gips i kazał przyjść ponownie za tydzień.
- Proszę pana , ile będe miała ten gips na nodze ?? - grzecznie spytała .
- Około 1 miesiąca , ale proszą się nie martwić będzie dobrze - Odpowiedział lekarz .
Powiedziała do widzenia i wyszła ......
- Okej , dzięki - Zayn pomógł jej wstać , wziął na ręce i wsadził na tylne siedzenia auta i zawiózł do szpitala .
- Mogła , byś mi coś o sobie powiedzieć ?
- Spoko , mam na imię Nicola mam 18 lat . Jestem Polką , ale mieszkam w Londynie od 8 lat , nie mam rodzeństwa . Mam obojga rodziców , ale z mamą ostatnio nie jest za dobrze . Jest chora i strasznie się o nią boję . Pracuje jako modelka , mam sesję z wieloma sławami , ogólnie zajmuje się tym z moją przyjaciółką Marcelą z którą również mieszkam . Lubię śpiewać , tańczyć hip hop . Moim ulubionym zespołem jest .... tylko się nie śmiej okej ?? one direction a ulubionym członkiem ... ty i ten słodki blondasek Niall . W tym momencie poczuła że się rumieni .
- Wiesz , jesteś śliczna jak się rumienisz , z resztą jak nie to też jesteś śliczna- powiedział Zayn
- Przestań , mówisz o moich okropnych długich blond włosach ? , niebieskich oczach i krzywym nosie , a na do datek grubych nogach ??? powiedziała to jeszcze bardziej się rumieniąc z lekkim zdziwieniem , na co on tylko się uśmiechnął .
- Przestań jesteś piękna , zresztą gdy by tak nie było nie była byś modelką . Po za tym nigdy dotąd nie spotkałem tak niezwykle dobrej i wyluzowanej osoby jak ty , już od początku gdy zobaczyłem jak pomagasz tej dziewczynce to wiesz no ....
Nic nie odpowiedziała tylko uśmiechnęła się lekko , na co on od za jemnił gest .
- Przestań Zayn , gdyby Perrie to słyszała ....
- To ty gazet nie czytasz ? , Wiesz dziś rano zerwałem z Perri , i wiesz dlatego wtedy na ławce trochę przykuty byłem nie chciało mi się w tedy żyć. Ale teraz jest już lepiej , może naprawdę nie byliśmy sobie przeznaczeni , ale po co o tym teraz gadać.
- Przykro mi że ty i Perri .... , naprawdę ci współczuję .
-Ale mam teraz super towarzystwo niezwykłej dziewczyny , i mam nadzieje że nic tego nie zmieni . - Wypowiadając to uśmiechał się od ucha , do ucha .
- Dziękuje , miły jesteś , uśmiechnęła się i znów zarumieniła . Ja też uważam ze mam wspaniale towarzystwo - powiedziała Niicola .
- Zayn tylko się uśmiechnął , słuchaj jesteśmy na miejscu dam ci mój numer a ty jak chcesz to dzwoń , ok ??
- Ok - odpowiedziała .
Jak się zatrzymali , Zayn pomógł Nicola wstać i zaprowadził ją na recepcje , jeden z lekarzy szybko wziął na prześwietlenie . No tak nogę miała faktycznie złamaną . lekarz założył jej gips i kazał przyjść ponownie za tydzień.
- Proszę pana , ile będe miała ten gips na nodze ?? - grzecznie spytała .
- Około 1 miesiąca , ale proszą się nie martwić będzie dobrze - Odpowiedział lekarz .
Powiedziała do widzenia i wyszła ......
czwartek, 8 sierpnia 2013
Opowiadanie o Zaynie , cześć 1
Opowiadanie o Zaynie , część 1
Była piękna , słoneczna pogoda . Po jednym z Londyjskich parków , spacerowała Nicola Peltz , szła tak dopóki nie zauważyła małej dziewczynki ( mogla mieć z 4-5 latek ) . Kręciła się w kółko , na jej policzkach było widać łzy . Zdziwiła się że przed tym nikt do niej nie podszedł , gdyż na przeciwko na ławce siedziało 2 chłopaków lat około 20 . Zaraz , zaraz ten jeden wydał jej się znajomy . Przecież to Zayn Malik z one direction !!! jej ulubionego zespołu . Zawsze się w nim kochała , kochała jak śpiewa , uśmiecha się , lecz dzisiaj wyglądał na lekko skołowanego . Lecz dobra !!! chciała przestać nie mogła o nim myśleć !!!
Podeszła do dziewczynki , spytała się co się stało , w odpowiedzi dostała tylko
- Moja mama , nie ma mojej mamy
Zrobiło jej się dziewczynki żal , postanowiła jej pomóc . Nagle usłyszła nie od Zayna ale od tego drugiego typka
- Ty lala !! nie zadręczaj się głupim dzieckiem tylko przysiąść się skarbie !!! - na co Zayn go szturchnął
Odwróciła się do tego palanta i wykrzyczała mu prosto w twarz :
- Cooś ty powiedział ??? lala ?? do mnie ? a znasz mnie wugóle ?!? nie ! no właśnie , więc nie masz prawa tak do mnie mówić . Ty palancie zasrany !! na prawdę nie widzisz ze to dziecko płacze ? i potrzebuje pomocy ???
- Łoo ło ło , spokojnie , ale wiesz ja lubię takie ostre
Tym razem nic nie odpowiedziała , za je ła się dziewczynką
- Jak się nazywasz kochanie ?
- Emilka - odpowiedziała przez łzy
- A twoja mamusia
- Susan
Złapała dziewczynkę za rękę , idąc na przód czóla wzrok Zayna na twojej postaci . Ale nie przejmowała się tym , szła dalej . Po jakimś czasie zauważyła kobietę w wieku ok. 25-28 lat , gdy zobaczyła Nicole i Emilkę zaczęła biec , dziewczynka rzuciła się jej na szyję a ta ob kręciła ją koło własnej osi . To była jej mama .
- Kim pani jest ? - spytała .
- Jaa .... , ja zobaczyłam pani córkę zapłakaną , zrobiło mi się jej żal i po prostu ....
- Dobrze niech pani się nie tłumaczy , dziękuje za przyprowadzenie mojej córki , co mogę dla pani zrobić ?
- Oh na prawdę nic , nie zrobiłam tego dla nagrody .
- To może chce pani z nami pójść na lody ???
- Nie , na prawdę i tak muszę już wracać - odpowiedziałaś grzecznie
- No dobrze .
Pożegnała się z Emilką i zawróciła . Nagle zadzwonił jej telefon , odebrała . Usłyszała że z jej mama jest zle , osoba po drugiej stronie nie zdążyła do kończyć .... dowiedziała się szybko w którym mama jest w szpitalu i zaczęła biec . Czuła jak słabnie , nie dała rady już biec . Nie zobaczyła dużego kamienia i...
Niestety przewróciła się przy nich . Zayn od razu do ciebie niej
- Co ci jest - zapytał .
- Nie mogę ruszać nogą , a muszę szybko dostać się do szpitala w którym jest moja mama , ina jest chora....
- Choć odwiozę cie ...
Była piękna , słoneczna pogoda . Po jednym z Londyjskich parków , spacerowała Nicola Peltz , szła tak dopóki nie zauważyła małej dziewczynki ( mogla mieć z 4-5 latek ) . Kręciła się w kółko , na jej policzkach było widać łzy . Zdziwiła się że przed tym nikt do niej nie podszedł , gdyż na przeciwko na ławce siedziało 2 chłopaków lat około 20 . Zaraz , zaraz ten jeden wydał jej się znajomy . Przecież to Zayn Malik z one direction !!! jej ulubionego zespołu . Zawsze się w nim kochała , kochała jak śpiewa , uśmiecha się , lecz dzisiaj wyglądał na lekko skołowanego . Lecz dobra !!! chciała przestać nie mogła o nim myśleć !!!
Podeszła do dziewczynki , spytała się co się stało , w odpowiedzi dostała tylko
- Moja mama , nie ma mojej mamy
Zrobiło jej się dziewczynki żal , postanowiła jej pomóc . Nagle usłyszła nie od Zayna ale od tego drugiego typka
- Ty lala !! nie zadręczaj się głupim dzieckiem tylko przysiąść się skarbie !!! - na co Zayn go szturchnął
Odwróciła się do tego palanta i wykrzyczała mu prosto w twarz :
- Cooś ty powiedział ??? lala ?? do mnie ? a znasz mnie wugóle ?!? nie ! no właśnie , więc nie masz prawa tak do mnie mówić . Ty palancie zasrany !! na prawdę nie widzisz ze to dziecko płacze ? i potrzebuje pomocy ???
- Łoo ło ło , spokojnie , ale wiesz ja lubię takie ostre
Tym razem nic nie odpowiedziała , za je ła się dziewczynką
- Jak się nazywasz kochanie ?
- Emilka - odpowiedziała przez łzy
- A twoja mamusia
- Susan
Złapała dziewczynkę za rękę , idąc na przód czóla wzrok Zayna na twojej postaci . Ale nie przejmowała się tym , szła dalej . Po jakimś czasie zauważyła kobietę w wieku ok. 25-28 lat , gdy zobaczyła Nicole i Emilkę zaczęła biec , dziewczynka rzuciła się jej na szyję a ta ob kręciła ją koło własnej osi . To była jej mama .
- Kim pani jest ? - spytała .
- Jaa .... , ja zobaczyłam pani córkę zapłakaną , zrobiło mi się jej żal i po prostu ....
- Dobrze niech pani się nie tłumaczy , dziękuje za przyprowadzenie mojej córki , co mogę dla pani zrobić ?
- Oh na prawdę nic , nie zrobiłam tego dla nagrody .
- To może chce pani z nami pójść na lody ???
- Nie , na prawdę i tak muszę już wracać - odpowiedziałaś grzecznie
- No dobrze .
Pożegnała się z Emilką i zawróciła . Nagle zadzwonił jej telefon , odebrała . Usłyszała że z jej mama jest zle , osoba po drugiej stronie nie zdążyła do kończyć .... dowiedziała się szybko w którym mama jest w szpitalu i zaczęła biec . Czuła jak słabnie , nie dała rady już biec . Nie zobaczyła dużego kamienia i...
Niestety przewróciła się przy nich . Zayn od razu do ciebie niej
- Co ci jest - zapytał .
- Nie mogę ruszać nogą , a muszę szybko dostać się do szpitala w którym jest moja mama , ina jest chora....
- Choć odwiozę cie ...
środa, 7 sierpnia 2013
To jest mój pierwszy blog więc trochę się denerwuje , nie wszystko mi wychodzi . Sama już nie wiem czy ta strona na której się przedstawiam się wyświetla , ale powiem tylko w skrucie . Mam na imię Kinga mam 13 lat . Kocham one direction a najbardziej Zayna . Jestem również fanką little mix , Seleny , Justina , Eda Sherrena . Moimi ulubionymi piosenkami 1d są : forever young , same mistakes , over again , rock me oraz best song ever . Mam nadzieje że moje opowiadanie się spodoba . Liczę na dużo komentarzy , nie tylko wejść ;) . Byłabym też wdzięczna za negatywy dzięki ktorym będe stawała się lepsza . Miłego czytańka / Malikowa^^
Przedstawienie postaci :
Ma 18 lat jest modelką i często ma sesje ze sławami . Ma ojca Mela o raz umierającą matkę Joanne nie ma rodzeństwa . W przyszłości pragnie mieć szczęśliwą rodzinę , bowiem męża i z 2 dzieci . Ma przyjaciółkę Jessice z która mieszka . Jej ulubionym zespołem jest one direction a ulubieńcem uroczy Zayn i słodki blondynek Niall ;)
Malik - Uroczy 20 latek urodzony w w Bradford w Wielkiej Brytanii. Jeden z piątki znanego boy'z bendu o nazwie one direction . Ma 3 siostry, Doniya - starsza od niego, Waliyha i Safaa - młodsze . Jego pasja jest śpiewanie oraz rysowanie . Na początku opowiadania rozstał się z Perri dla tego jest lekko skołowany , lecz potem pozna kogoś i może coś z tego będzie ....
One direction -Cała grupa zespołu one direction czyli Liam Payn 19 lat , Louis Tomilson 21 lat , Zayn Malik 20 lat , Niall Horan 19 lat oraz Harry Styles 19 lat .Ich zespół istnieje od 2010 roku , a rocznice powstania 1d wy znacza się na datę 23 lipca .
Ma 20 lat urodziła się i mieszka w Londynie razem ze swoja najlepszą przyjaciółką Nicola , zawsze przy niej jest i wspiera ją .ma rodzeństwo oraz obojga rodziców , również jest modelkom . Tak jak Nicola kocha one direction , a zwłaszcza Liama :)
Ojciec Nicoli , jest mężem Joanny . Ma 48 lat , dba o swoją rodzinę , nie wyobraża sobie życia bez niej . Jest w bliskim stosunku z córką , zawsze pomaga jej w trudnych sytuacjach .
Joanna Peltz : mama Nicoli , ma 45 lat i jest chora na nie wyleczalną chorobę . Bardzo kocha swoja córkę , jest bardzo opiekuńcza i nigdy nie pozwoli żeby jej rodzinie coś się stało . Pomaga córce w każdej trudnej dla niej sytuacji .
Były chłopak Nicoli , ma 21 lat . rozstali się po tym jak ten ją zdradził z jakąś striptizerką . Dał jej spokój , ale niedługo znowu pojawi się w jej życiu . Jest on bardzo nie bezpieczny i ma za sobą złą przeszłość , kto wie może do niej wróci .....
Była dziewczyna Zayna , ma 19 lat . Jest bardzo wredna i uparta . Zawsze dąży do celu . Gdy dowiaduje się o Nicoli , nagle wtrąca się w ich życie . Będzie chciała ją zniszczyć ją i pokazać ze złej strony . Czy jej się to uda ????
Dziewczyna Louisa , ma 19 lat . Jest bardzo miłą i kochaną osobą dla wszystkich . Bardzo kocha swojego chłopaka i nie wyobraża sobie życia bez niego . Wszyscy z zespołu bardzo ją lubią , gdyż jest troskliwa , miła , wesoła i często się uśmiecha. Jest wyrozumiała i bardzo skromna . Od razu po lubiała Nicole i jej przyjaciółkę .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

