sobota, 31 sierpnia 2013

Opowiadanie z Zaynem , część 6 

Ich usta się spotkały , pierwszy raz lecz to nie był zwykły pocałunek , Nicola marzyła o tym by ta chwila nigdy się nie kończyła , niestety z marzeń wyrwała ich jej przyjaciół ka Marcela .
- Hej ! wy tam gołąbki możecie się całować przyzwoicie a nie przez próg mieszkania ?
Spojrzeli   na Marcele i razem wybuchnęli śmiechem
-Słuchaj Nicola , ja i całe 1d bardzo cię polubiliśmy .... i wiesz jeżeli byś chciała to mogłabyś u nas zamieszkać , może byś zapomniała no wiesz o czym ....
- Słuchaj i tak wiele dla mnie zrobiliście , nie mogę się wam dalej narzucać , z resztą nie chcę zostawiać Marceli samej , wiesz problemy sercowe , rozstała się z chłopakiem . Dla tego muszę być teraz przy niej .
- Ale ty nam się nie narzucać , a koleżankę możesz wziąć ze sobą , będzie nam jeszcze milej .
- Nie wiem Zayn , słuchaj odezwę się do ciebie jutro , ok ?? porozmawiamy . Najpierw muszę porozmawiać jeszcze z tatą , nie wiem jak przyjął tą wiadomość o śmierci mamy , wiesz ?
- ok to zadzwoń jutro , pa .
 Zayn dał jej całus w policzek i odjechał , a ona weszłaś do domu . Dawno nie robiły nic razem z Marcelą . Postanowiły więc zjeść coś , i obejrzeć jakiś film , Nicola chciała się wyluzować więc włączyła komedie . Nie trwało to długo . Gdy do filmu wtrącił się wątek z rodziną , w którym mama rozmawia z córką , po jedyńcze łzy zleciały jej po policzkach .  Pomyślała od razu że  już nigdy nie porozmawia ze swoją mamą i wtuliła się do swojej przyjaciółki . Po chwili otarła łzy i już było lepiej . Marcela wyłączyła film , usiadły naprzeciwko siebie i postanowiły pogawędzić . Nicola poruszyła temat z propozycja jaką dał jej Zayn żeby oby dwie przeprowadziły się do chłopaków z 1d , przed tym jeszcze wytłumaczyła jak się poznała z nimi i w ogóle . Marcela zrobiła duże oczy a po chwili zaczęła piszczeć z radości . Tez kochała 1d a zwłaszcza Liama . Cieszyła się że pozna go osobiście , od razu się zgodziła .
- Dobra to uzgodnione , dzwoń do nich  i powiedz że się zgadzamy - powiedziała a nawet wykrzyczała z radości
- Ale ja nawet nie wiem czy możemy się tak narzucać
- Oj no dzwoń , sami zaproponowali , dalej !
- No dobra , zadzwoniłaś do Zayna , odebrał
- I jak zamieszkacie z nami ??- zapytał
- Myślę , że tak bo Marcelina się zgodziła od razu , heh , też jest waszą fanką
- To się ciesze , to co kiedy po was przyjechać ???- zapytał uradowany Zayn
- Może jutro , ok ?
- Okej to będę  jutro o 15.00 , do zobaczenia
- papa
Zayn będzie jutro po nas o 15.00 - powiedziała do przyjaciółki , przydało by się już dziś spakować żeby  jutro nie było pospiechu .
Spakowały każda po 2 walizki . Nicola poszła wziąć kąpiel ubrała piżamę i poszłam spać , Marcelka zrobiła to samo .

4 komentarze:

  1. Jezu! Świetny <3 Jak dla mnie najlepszy ze wszystkich rozdziałów xdd Czekam na następny! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. xDD dzięki , nie długo dodam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie piszesz :) Bardzo mi się podoba. ozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuje , ja też cię pozdrawiam <33

    OdpowiedzUsuń