środa, 4 września 2013

 Część 7 :

Na zajutrz dziewczyny były bardzo uradowane tym że będą mieszkały z tak cudownymi ludźmi jakimi byli chłopcy . Marcela nadal była w szoku ale szybko się otrząsnęła . Nicola ubrała jinsowe krótkie spodenki , siwą bluzkę do tego jeszcze bluzę :

https://www.google.com/search?q=bejsbol%C3%B3wki&rls=%7Bmoz:distributionID%7D:%7Bmoz:locale%7D:%7Bmoz:official%7D&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=m1wBUvLqKIzJOf6MgOgM&ved=0CCsQsAQ&biw=1227&bih=540#facrc=_&imgdii=_&imgrc=UAaCenhLqyIAFM%3A%3BaQp6_-GIt61E0M%3Bhttp%253A%252F%252F2.bp.blogspot.com%252F-pk7-1H11Ze8%252FTiswchYju1I%252FAAAAAAAAAG8%252FmXLJwZKAB9E%252Fs320%252F806285_baseball.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fmonika-krukowska.blogspot.com%252F2011%252F07%252Fkultowe-kurtki-bejsbolówki.html%3B912%3B600

zrobiła lekki makijaż a włosy związała w koka . Zanim się obejrzała była już 14.50 . Zeszła razem z przyjaciół ką przed dom i poczekały na Zayna . Nie spodziewanie jednak pod ich dom podjechało czerwone audi w którym siedział Louis . Przywitały się z nim . Marcelina opowiedziała mu krótko o sobie i ruszyli . Szybko dojechali pod wille chłopców . Marcela była w niebo wzięta tym co zobaczyła . Weszli do środka .
- Hej !! - Nicola krzyknęła razem z Louisem do całej reszty .
- Cześć - powiedziała nieśmiało Marcela
Wszyscy po chwili przywitali się z nią buziakiem w polik , a po chwili opowiedziała krótko coś o sobie .
- Słuchajcie bylibyście tacy mili i doszlibyście ze mną jutro na pogrzeb mojej mamy , po prostu nie chce być tam sama nie licząc mojego taty , który niestety się stoczył i nie wiem czy przyjdzie :( .
- No pewnie że z tobą pójdziemy , nie zostawimy tak naszej kochanej przyjaciół ki - powiedział Harry .
- Dziękuje wam bardzo , za to wszystko co dla mnie robicie
- Nie ma za co , jak na razie nic takiego nie zrobiliśmy .
Nie mieli nawet pojęcia , kiedy nadeszła 21 godzina . Przyjaciół ki poszły się rozpakować . Przypadł im ten sam pokój w którym, ostatnio spała Nicola , rozpakowały walizki . W tym pokoju była łazienka więc od razu Nicola poszła zrobić kąpiel , zmyła makijaż i poszła spać , Marcela zrobiła to samo . Nazajutrz szybko się obudziły , wszyscy zaczęli się szykować ponieważ pogrzeb był bardzo szybko . efekt końcowy był taki :

ty wyglądałaś tak : miałaś czarną sukienkę   oraz czarne
 szpilki . zrobiłaś makijaż .  Miałaś zestaw pokazany pod spodem prócz biżuterii ( ubrałaś tylko złoty  łańcuszek który kiedyś dostałaś od mamy )

Marcela ubrała się tak :
 
chłopcy wyglądali tak :





Wszyscy byli już gotowi , i z wiązanką kwiatów pojechali samochodem Louisa . Podczas pogrzebu trochę Nicola z Marcelą , nie powiem chłopca też roniły się pojedyncze łzy . Starali je jednak ukryć , gdyż to było trochę dziwne bo nie znali tej kobiety .  ale jak było już po wszystkim ,wszyscy otrząsnęli  się z tej presji . Pojechali do domu chłopaków . Nicola od razu się zrelaksowała . Przebrała się w spodnie dresowe i bluzę z nike . Wszyscy razem usiedli przy stole i zjedli kolację
- Ej może byśmy się nie wiem , po tym stresującym dniu na przykład .... może byśmy taką mini imprezkę tylko nasza 8 , ponieważ przyszła też Eleanor . co myślicie - zapytał Louis
Wszyscy pokiwali tylko głowami zgadzając się . A więc postanowili że Louis z liamem przygotują alkohol , Niall z dziewczynami przekąski  . Zayn z Harrym zabawy a potem wytrzasną jakąś pustą butelkę ponieważ zamierzaliście grac w butelkę rozbieranego . Gdy już wszystko było gotowe zaczęła się gra .Tylko Nicola była jeszcze troszkę spięta .

2 komentarze:

  1. Hahahah xd Serio!? rozbieraną!? xdd
    Mi się ta podoba rozdział! <3
    Ymm.. co tu jeszcze dodać?
    Pisz możę trochę bardziej sensowny opis. Wiem że walniesz teraz na mnie focha! ; / xdd

    OdpowiedzUsuń
  2. okeej ale chodzi ci o czego opis ????? o opis strojów , ale ja daje linki ! <3 okeej napisz o co chodzi

    OdpowiedzUsuń