sobota, 21 września 2013


 Imagin o Zaynie , część 9 - dedyk dla Natali .

Gdy na za jutrz Nicola wstała Zayn jeszcze spał .Nadal była wtulona w jego ciepłe ciało . Chciała już wstać , ale nie chciała psuć tego widoku , tak ślicznie spał :
 
Ruszyła lekko ręką żeby odsłonić ze swojej części kołdrę , udało się , nie obudziła go . Wstała , że była to sypialnia Zayna musiała wziąść szybko jakąś bluzkę , założyłaś  zwykłą szarą . Gdy szła już po majtki które leżały gdzieś w rogu pokoju poczuła jakiś wzrok na swoich pośladkach . Oczywiście nie mógł być to kto inny jak Zayn , który cały czas ja obserwował .
- Hej ! możesz się nie patrzeć !? - krzyknęła chihocząc przy tym cichutko.
- Przepraszam ale nie mogę się powstrzymać misiaczku , jesteś taka piękna , taka cudowna - odpowiedział .
- Oh  już się tak nie podlizuj .
W końcu znalazła swoją dolną bieliznę . Położyła się koło Zayna i pocałowała go w polik .
- Wychoć już z tego łóżka , kochanie - powiedziała cichutko do jego ucha . 
- Oj już co ci się tak spieszy ?
- Po prostu boję się , że ktoś nas podejrzewa , wiesz Louis i reszta
-  A tam , niech wiedzą że jesteś tylko moja - Odpowiedział , i tym razem on obdarował ją buziakiem w polik .
- Tylko wiesz teraz to jak ty wyjdziesz z łóżka to ja  cię będe obserwowała, a ja nie wiem gdzie rzuciłeś wczoraj swoje boxerki . - Powiedziała chichocząc jeszcze głośniej do Zayna .
- Ejjj !!! - powiedział Zayn wychodząc na go z łóżka
- No co ?? trzeba było nie patrzeć na mnie !!!
Po wszystkich ich wygłupach zeszli na dół gdzie wszyscy siedzieli już przy stole .
- I jak tam ukojna noc z Zaynem Nicola ??? - Zapytał pierwszy oczywiście Louis
- Louis ! przestań ! - upomniała go Elenor .
Nic nie odpowiedziała , tylko uśmiechając się usiadła koło Zayna .
- Zrobiłem  nam  śniadanie  , my już jedliśmy , tyle że już dużo nie zostało - powiedział Liam
- Ta wiem Niall dopadł  je za szybko - Odpowiedziała śmiejąc się - po czym wszyscy zrobili to samo
- Co ja ??? zjadłem przecież tylko 10 tostów - odpowiedział z niewinnością w głosie Niall
- Dobrze , już dobrze - powiedział Liam
- Musimy wam cos powiedzieć , już za 2 tygodnie będziemy jechać na mini trasę koncertową , nie będzie nas ponad miesiąc - Odezwał się ponownie .
- Co ??? ja nie dam rady bez ciebie skarbie - powiedziała Elka do Louisa
- Oj już dawałaś rade tyle rady
- Jak ja bez ciebie wytrzymam - powiedziała Nicola do Zayna .
- Oj jakoś damy rade , będziemy codziennie pisać do siebie , dzwonić itp.
- Marcela wraz z Liamem spojżeli tylko smutno na siebie - nie do wiary ta dwójka niezle się ze sobą dogadywała . Lam po rozstaniu z Danielle był lekko skołowany a ona była dla nie go niezlym wsparciem . Nie wiadomo może nie tylko tym , może kimś więcej tym bardziej że zaistniał już miedzy nimi namiętny pocałunek .
- Będe dzwonik - odezwał się krótko i cichutko Liam .
Jeszcze chwile rozmawiali , a potem zajęli się jedzeniem . Nicola rozmyślała co bez nich pocznie , jaka to będzie nuda bez rzartuw Louisa i Nialla , bez wymondrzeń Harrego , bez rozsądnego myślenia Liama , a prze de wszyskim bez miłości Zayna . Potem jednak pomyślała ze spędzi trochę czasu z Marcelą i Elenor . Zrobią sobie babskie wieczory , pogadają , i raczej nie będzie tak żle
Po śniadaniu postanowili że wyborą się wspólnie do miasta . Poszla do wspólnego pokoju z Marcelą i ubrała to :
 



Przeciągneła oko alinerem i kremowym cieniem , usta pomalowała jasnym różem . Gdy już wszyscy byli gotowi wyszli z Willi , i pojechaliście 2 samochodami Nialla oraz Louisa .

3 komentarze:

  1. Jezu!
    AHSHSIDEIMFOVFMOICMOE <3
    Kocham Cię wiesz?
    Rozdział świetny <3
    Długo czekałam.. no ale cóż. opłacało się! <3
    Czekam na następny. Papatki ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuje bardzo , kocham was <33333 a kto sie za anonimkiem kryje xdd ????

    OdpowiedzUsuń