Opowiadanie z Zaynem , część 2
- Okej , dzięki - Zayn pomógł jej wstać , wziął na ręce i wsadził na tylne siedzenia auta i zawiózł do szpitala .
- Mogła , byś mi coś o sobie powiedzieć ?
- Spoko , mam na imię Nicola mam 18 lat . Jestem Polką , ale mieszkam w Londynie od 8 lat , nie mam rodzeństwa . Mam obojga rodziców , ale z mamą ostatnio nie jest za dobrze . Jest chora i strasznie się o nią boję . Pracuje jako modelka , mam sesję z wieloma sławami , ogólnie zajmuje się tym z moją przyjaciółką Marcelą z którą również mieszkam . Lubię śpiewać , tańczyć hip hop . Moim ulubionym zespołem jest .... tylko się nie śmiej okej ?? one direction a ulubionym członkiem ... ty i ten słodki blondasek Niall . W tym momencie poczuła że się rumieni .
- Wiesz , jesteś śliczna jak się rumienisz , z resztą jak nie to też jesteś śliczna- powiedział Zayn
- Przestań , mówisz o moich okropnych długich blond włosach ? , niebieskich oczach i krzywym nosie , a na do datek grubych nogach ??? powiedziała to jeszcze bardziej się rumieniąc z lekkim zdziwieniem , na co on tylko się uśmiechnął .
- Przestań jesteś piękna , zresztą gdy by tak nie było nie była byś modelką . Po za tym nigdy dotąd nie spotkałem tak niezwykle dobrej i wyluzowanej osoby jak ty , już od początku gdy zobaczyłem jak pomagasz tej dziewczynce to wiesz no ....
Nic nie odpowiedziała tylko uśmiechnęła się lekko , na co on od za jemnił gest .
- Przestań Zayn , gdyby Perrie to słyszała ....
- To ty gazet nie czytasz ? , Wiesz dziś rano zerwałem z Perri , i wiesz dlatego wtedy na ławce trochę przykuty byłem nie chciało mi się w tedy żyć. Ale teraz jest już lepiej , może naprawdę nie byliśmy sobie przeznaczeni , ale po co o tym teraz gadać.
- Przykro mi że ty i Perri .... , naprawdę ci współczuję .
-Ale mam teraz super towarzystwo niezwykłej dziewczyny , i mam nadzieje że nic tego nie zmieni . - Wypowiadając to uśmiechał się od ucha , do ucha .
- Dziękuje , miły jesteś , uśmiechnęła się i znów zarumieniła . Ja też uważam ze mam wspaniale towarzystwo - powiedziała Niicola .
- Zayn tylko się uśmiechnął , słuchaj jesteśmy na miejscu dam ci mój numer a ty jak chcesz to dzwoń , ok ??
- Ok - odpowiedziała .
Jak się zatrzymali , Zayn pomógł Nicola wstać i zaprowadził ją na recepcje , jeden z lekarzy szybko wziął na prześwietlenie . No tak nogę miała faktycznie złamaną . lekarz założył jej gips i kazał przyjść ponownie za tydzień.
- Proszę pana , ile będe miała ten gips na nodze ?? - grzecznie spytała .
- Około 1 miesiąca , ale proszą się nie martwić będzie dobrze - Odpowiedział lekarz .
Powiedziała do widzenia i wyszła ......
nic dodać nic ująć! <3 uważaj strasznie na ortografie! ja też musze xd
OdpowiedzUsuńhahhaha tez masz takie problemy ??? ja miałam same 1 w szkole hahhaa
OdpowiedzUsuń